Music? (klik)
Niestety ja tych ferii jeszcze nie mam *płacze*
ZA TO cały najbliższy tydzień mam zawalony kartkówkami i sprawdzianami. YAY!
,,Musimy już zbierać oceny na nowe półrocze''Chyba coraz mniej lubię każdego nauczyciela, którego dotychczas tolerowałam. *żali_się*
MNIEJSZA...Może pasowałoby na początek wytłumaczyć parę kwestii nim przejdę do sedna. Moje lenistwo i mówienie ciągle "nie mam czasu" pokazało, że po jednej dodanej notce przerwałam pisanie na prawie 2 miesiące!! ;o Dobra, rozumiem jestem taka, że zawsze jak zaczynam COŚ robić to mi nie wychodzi. Słomiany zapał(?) tak to chyba można określić. Pisanie opowiadań czy nawet notki sprawia mi frajdę, a jeśli te moje wypociny, bez ładu i składu, komuś się spodobają to dostaje takiego powera jak nigdy ALE ja zakładam z góry, że po jednym wpisie będę mieć miliard OKAY...tysiąc wyświetleń i setki komentarzy. Będę pisać, nawet więcej i Was będzie więcej...TAK. To jest właśnie moje myślenie...Z reguły tak się nie dzieje i chociaż wiem, że aby ktoś zobaczył te moje sentencje życiowe trzeba mnóstwa czasu i zaangażowania. Jednak po pewnym czasie zaczyna mi brakować takiej motywacji do działania i uznaje, że dalsze "produkowanie się" nie ma najmniejszego sensu. BŁĄD! Jestem w 100% świadoma, że popełniam OGROMNY błąd i jeśli się czego naprawdę chce to można to osiągnąć, i nie ważne jak długo to potrwa! Po takich oto przemyśleniach postanowiłam wrócić do tej jednej samotnej notki. W jakimś stopniu dla siebie, nie zależnie jakie grono odbiorców będzie czytać to co zamieszczam. Możliwe, że po pewnym czasie zacznie WAS przybywać, z czego będę się na pewno cieszyć, nie mniej jednak uzbroiłam się w ogromną cierpliwość i mam nadzieję, że wytrwam w tym wszystkim. OTO MOJE PIERWSZE W ŻYCIU POSTANOWIENIE NOWOROCZNE. :D
Reasumując dalej będę pisać i zamieszczać tu głupoty, tak jak zamierzałam na samym początku. xD
Krótko, bo krótko, może w przyszłości będzie lepiej. :D 3majcie się i do następnego! PIIIIS! ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz