25 stycznia 2015

Memories

Zimno, ciemno...ogólnie źle, a ja siedzę przed kompem i oglądam zdjęcia z letniej sesji.
Przez parę poprzednich dni było tak pięknie. Adidasy wróciły na nogi, czapka z rękawiczkami zostawała w domu, jeszcze kilka dni i wyciągnęłabym cieńszą kurtkę. Nienawidzę zimy i wszystkiego co jest z nią związane, oprócz świąt i ferii to jest OK. :)


Natomiast uwielbiam LATO :3. Nie tylko dlatego, że są wakacje ale jest ciepło. Widząc na termometrze ponad 30 w cieniu ogarniała mnie euforia.

























Pociesza mnie myśl, że jeszcze kilka miesięcy i założę na siebie krótkie spodenki i trampki. Tak mało potrzeba mi do szczęścia :3

Mam nadzieję, że w tym roku będzie równie dużo wyjazdów, sesji i wspomnieć jak poprzedniego NO ALE wracając do teraźniejszości i tego okropnego zimna. Pierwszy wypad na ferie już jest. Odwiedzam Kraków, niestety tylko na jeden dzień. Niech ktoś z Krk mnie przygarnie! :c 



1 komentarz: